piątek, 28 stycznia 2011

Wiersio

Taaa, są ferie ja jeszcze nie wyjechałam więc....



Szła dziewczynka lasem,
Szła daleka ,aż do miasta,
Ludziom w okna zaglądała,
Cchociaż żadko się też śmiała.
Szła spokojna,nieszczęśliwa
Bo w chłopaku się kochała.

Poszła dalej...Lata miną, 
Chłopak w sercu jej zaginął.
Idzie spieszy się do chatki.
Wtem zza rogu kogoś cień.
Biegnie dziewczę...
Dyszy sapie.

To z miłości, czy zmęczenia?
Nie rozróżnia, biegnie dalej.
Lecz nie było już chłopaka, 
Zniknął jak tamtego lata. 

Idzie dziewczę przygarbione,
Idzie swym głupstwem zmartwione.
Gdy już doszła swej chatki nie spotkała tam swej matki!!!
Lecz chłopaka kochanego.

Ona żekła:
-Kocham ciebie,
A on na to:
- Nie opuszczę nigdy ciebie.

piątek, 14 stycznia 2011

MCR

Więc tak żęby nie przynudząć. Zespół powstał w 2001roku. jego główny wokalista G.Way został natchniony podczas.... gdy w dwa najiększw wierzowce Ameryki uderzył samolot. Napisła wtedy pierwszą piosenkę , kótrą oficjalnie uważą sie za pierwszą My chemical romance. Grają rocka i rocka alternatywnego czyli jak ja to śmiem nazywać muzykę niezależną. Wszyscy napenow znają ich hity takie jak "teenagers" czy najnowsze "Nananana". Mimo iż zespół gra chytliwe kawałki to wciąż nie zapomina ,że w muzyce mie liczy sie tylko rytm i to czy ta się przy tym tańczyć lecz także dbają o przekaz jakki ma dawać piosenka.Mam jednak jedna uwagę do czytelników, to że zespół śpiewa taką ,a nie inną muzykę nie oznacza ,żesłuchają jak to moja koleżanka ujęła emosy. Jest to muzyka skierowana dla wszystkich odbiorców, starych, młodych, ale chyba plastiki i tak jej nie polubią.
Skład:
Płyty:

Hmmm

Droga prawdopodobnie jedyna osóbko , która czyta tego bloga. Cuz mam powiedzieć zaraziłaś mnie tamatem aniołów. Tylko widzisz ja pozostanę wierna mojemu sceptyzmowi i pozwól ,że moja wersja anielskich rozważań będzie trochę inna ok???


           Gdy upadłeś z nieba, ja siedziałam sama.
Ty byłeś kimś, ja nikim.
Ty byłeś piękny,ja taka ot zwyczjna.
Mogłeś mieć wszystkie,ja żadnego.
Lecz gdy tu upadłeś, ja powstłam.
Wtedy ty zrozumiałeś i ja zrozumiałam.
Każdy ma prawo kochać, lecz miłość nieszczęśliwa,
To najczęśćiej ta jedyna.

czwartek, 6 stycznia 2011

Marilyn

Dobra jak ktos pomyśli,żę jak tytuł jest Marilyn to będzie o Marlyn Moonro to zabije. Jak można byc tak ograniczonym. Owszem była bardzo bobra aktorka ,ale o tym kiedy indzie Hodzi o Mrilyna Mansona. Nie wiem czemu ludzie go nie lubią , albo raczej wiem. Miał jeden TROCHE  kontrowersyjny teledysk ,a oni zamiast posłuchać jego innych piosenek od razu gadaja ,że jest beznadziejny.  Niech osoby , które go nie lubią lepij dalej nie czytają bo następnym razem nabazgram cos od tej Laydy Zgadze O.K? Więc cuż tak naprawde nazywa się Brian Hugh Warner ,ale cuz chyba imie zbyt nie pasowało do muzyki jaka śpiewna i nadał se przydomek M.M.(patrz u góry).lider zespołu Marilyn Manson, artysta-malarz. No własnie to ostatnie mnie trochę zaskoczyło, ale przecież jest artystą, a każdy chcę się jakoś wyrarzać . Np. on zamiast demolować pokoje w hotelu to bierze se sztaluge i maluje. A z wygloądu na takiego nie wygląda, co nie????