Zastanów się czy chociaż raz twój świat gdzieś zaginął.
Czy walczyłeś by powrócił??!!
Krzyczałeś chociaż nikt nie słyszał?
Ta cisza...
Ten strach...
... i jednocześnie dalsze parcie do przodu.
Nikt nie wierzy już w jutro.
Żyj dzisiaj, potem nie będzie już czasu.
A może już go nie ma?
Moje własne scremo zamieniające się w metaliczną operę.
Gitara zamieniająca się w skrzypce,
czerwień wina, czerń herbaty.
Zostanie tylko ,
zresztą wspomnienia tez długo nie przetrwają.
Spadające gwiazdy, czy łzy .
Każdy widzi co innego, zapomnienie czy złośliwość.
Wróg przyjacielem?
Przewodnik upadłych, tak jak ...
I tak ktoś powie coś innego.
Wyobraź sobie wojnę i co dalej?
Krzyk wśród nocy.
Ból.
Po paru dniach ból,że już nie ma kto krzyczeć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz