sobota, 15 grudnia 2012

najgorzej

Bo najgorzej gdy chcesz, gdy mieć nie możesz,
Bo najgorzej gdy kochasz, kogoś kogo nie możesz.
To najgorzej kochać tylko w jedną stronę.
I pamiętać inaczej niż ta druga strona,
Wszystkie chwile kochać,
Z dni, na dzień szlochać.
Pozostawać w cieniu, karmiąc wyobraźnię.
Może właśnie kiedyś sama zginie, zaśnie.


No cóż tak właśnie mniej więcej przedstawia się moja życiowa sytuacja, serce nie sługa nie posłucha co mu każę. Mimo zerowych szans i ciągłego powtarzania "nie" bije dalej, więc ja żyję razem z nim i w samtności ukrywam męczarnie, bo jeśli można powiedzieć ,że kiedyś miałam jakąś nadzieję, to teraz jest albo minimalna, albo zbliżona zeru. Ponoć nadzieja matką głupich więc może świadczy to o mojej wiedzy????
Cóż niczego to nie przerwie, nie ma nadziei, ale jest ból spowodowany niczym i już tak zostanie :( Nie warto wierzyć lampie bo ona prawdy nie powie wszystko zapisanie jest w naszych decyzjach, a może nawet nie bo czym jest miłość niż jak zwykłą biologią czy jak inni wolą chemią? Nic nie ma sensu przenośnego i najwyraźniej jestem jakimś indywiduum , które z niczym nie potrafi reagować :(((


2 komentarze:

  1. -.--.- my chyba bd musiały poważnie porozmawiać na temat Twojego podejścia do tej sprawy :D

    OdpowiedzUsuń