Pomocy, ratunku ginącej miłości
Tak, śpiewasz milknąć w gnijącej rzeczywistości
Ratunku, pomocy niech mnie ktoś skelji
zanim się dusza całkiem rozklei
Zapomnij już cisza
Zapomnij już dzień
Niech cisza da ci w końcu sen
Spokojnie, powoli to życie się kończy
To serce uchodzi w krainie rozkoszy
By żyć tam na wieki choć w największym bólu
I może wreszcie zaznać rozumu
wtorek, 17 września 2013
poniedziałek, 16 września 2013
umierać z miłości
Pokochaj mnie taką jaka jestem
Taką prawdziwą , pachnącą deszczem
Pokochaj mnie sercem od wnętrza
Powiewem wiatru , słońca promieniem
Razem z wadami, razem z pokorą
przygarnij do serca,
przygarnij do duszy
uwierz miłości
uwierz mej duszy
Pamiętaj my słowa te gdy myślałeś
,że wszystko to bajka
,że wszystko ironia.
I to że rzucam na wiatr swe słowa.
A ja kocham ciebie prawdziwie.
Lecz z koniec z tym
niech sznur przerwie tą
...
Taką prawdziwą , pachnącą deszczem
Pokochaj mnie sercem od wnętrza
Powiewem wiatru , słońca promieniem
Razem z wadami, razem z pokorą
przygarnij do serca,
przygarnij do duszy
uwierz miłości
uwierz mej duszy
Pamiętaj my słowa te gdy myślałeś
,że wszystko to bajka
,że wszystko ironia.
I to że rzucam na wiatr swe słowa.
A ja kocham ciebie prawdziwie.
Lecz z koniec z tym
niech sznur przerwie tą
...
Subskrybuj:
Posty (Atom)